Intensywne opady śniegu w Europie. „Bałkańskie bomby śnieżne”

Intensywne opady śniegu w Europie. „Bałkańskie bomby śnieżne”

Dodano: 
Śnieg w Sarajewie, zdjęcie ilustracyjne
Śnieg w Sarajewie, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / RKY Photo
Europa w najbliższym czasie odczuje skutki zimy. Głęboki śnieg i silne mrozy mogą potrwać nawet do końca stycznia. Może spaść nawet metr pokrywy śnieżnej. Możliwe są też huraganowe wiatry do 150 km/h. Białego puchu mogą też doświadczyć w Hiszpanii, czy Afryce.

Według najnowszych modeli pogodowych, które pojawiły się już po Nowym Roku, potężny front arktyczny ma dotknąć dwie trzecie Europy. Powietrze arktyczne dotrze aż do Afryki Północnej, przynosząc śnieg do niektórych części Hiszpanii i Algierii – relacjonuje portal severe-weather.eu. Nad afrykański kraj w połowie przyszłego tygodnia może nadejść potężny arktyczny front, który przeniesie prawdopodobnie silne burze z ulewnymi deszczami powodującymi powodzie.

We wtorek arktyczna fala ma spowodować według prognoz spadek temperatur o 12 – 15 stopni Celsjusza względem normy. Obejmie Europę Środkową, Francję, Hiszpanię, Portugalię i zachodnią część Morza Śródziemnego. Znacznie chłodniejsza masa powietrza dotrze również do Maroka i Algierii. Do piątku może tam spaść 20 – 30 cm świeżego śniegu. W przyszłym tygodniu może też spaść nawet 50 cm śniegu w wyższych partiach północnej Hiszpanii i w Pirenejach.

Arktyczne powietrze w Europie. Zderzenie mas na Bałkanach

Zimny front będzie również stopniowo przesuwał się na wschód, w kierunku północno-środkowej części Morza Śródziemnego i północnych Bałkanów. Jednocześnie cieplejsza masa powietrza utrzyma się nad południowymi Bałkanami, regionem Morza Czarnego i Turcją. Zderzenie mas powietrza spowoduje intensywne opady śniegu w Europie Środkowej i na Bałkanach.

Cyklony śródziemnomorskie mają wywołać od wtorku do piątku „bałkańskie bomby śnieżne”. Lokalnie, w zachodniej Bośni i północnej Rumunii, grubość pokrywy śnieżnej przekroczy 50 cm, a może nawet zbliżyć się do 100 cm. Głęboki śnieg prognozowany jest również w zachodnich Alpach. W ciągu najbliższego tygodnia znaczne opady śniegu wystąpią w większości Europy Środkowej, w tym w większości Niemiec, Francji, Czech, Polski i Słowacji.

Europa przygotowuje się na poważne skutki zimy. Głęboki śnieg i silne mrozy do końca stycznia?

Istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że niskie temperatury utrzymają się do połowy i końca stycznia. Aktualnie za niskie temperatury w Europie odpowiedzialny jest ogromny wyż rozciągający się nad Grenlandią i północnym Atlantykiem, który zmusza układ niskiego ciśnienia do innego przemieszczania się. W związku z tym przez północną część kontynentu przetoczyły się głębokie opady śniegu i mroźna pogoda z temperaturami sięgającymi -40 st. C.

Znaczący głęboki niż skoncentrowany jest nad Morzem Bałtyckim. Powoduje on intensywne opady śniegu i zamiecie śnieżne w południowej Szwecji, w Litwie i Łotwie, jak i ekstremalne, mroźne temperatury w całej Skandynawii. Powodem do niepokoju są także silne wiatry Bora, które pojawią się nad pasmem górskim Dinaric i wzdłuż wybrzeża Adriatyku. Przez kilka dni mogą osiągać prędkość ponad 120 – 150 km/h.

Czytaj też:
„Szykuje się kolejny efekt jeziora”. Potężne śnieżyce uderzą ponownie
Czytaj też:
„Śnieżna autostrada” nadciąga nad Polskę. Najgorsze dopiero przed nami

Źródło: WPROST.pl / severe-weather.eu