Upały - tragedia Francji (aktl.)

Upały - tragedia Francji (aktl.)

Dodano:   /  Zmieniono: 
Liczba śmiertelnych ofiar fali upałów we Francji może sięgać pięciu tysięcy - oświadczył francuski minister zdrowia. Rezygnację z urzędu złożył główny lekarz Francji.
Minister w rozmowie z radiem RTL powiedział, że liczba 5.000 ofiar jest "tylko hipotezą, ale całkiem możliwą do przyjęcia". "Ostateczny i niepodważalny bilans będzie znany nie wcześniej, niż  za parę tygodni" - dodał.

Wcześniej oficjalne szacunki ofiar upałów we Francji sięgały od  1.600 do 3.000 osób. To o wiele więcej, niż w jakimkolwiek innym europejskim kraju. Większość ofiar to osoby w podeszłym wieku.

Ogłoszenie takich danych wywołało we Francji żywą dyskusję o tym, co można było zrobić, aby uniknąć wielu ofiar. Opozycja oskarża władze o zaniedbania, opieszałość i brak wyobraźni. Pojawiły się żądania dymisji ministra zdrowia.

"Nie mieliśmy takich informacji, które powinny były do nas dotrzeć. Nie było alarmujących sygnałów" - tłumaczył w radio minister Mattei. Skrytykował głównego lekarza Francji Lucien Abenhaima za nieogłoszenie na czas alarmu przed śmiertelnymi skutkami fali gorąca. Zdaniem ministra, rząd nie został dość szybko poinformowany o skali kryzysu.

W kilka godzin później główny lekarz Francji złożył na ręce ministra rezygnację.

W ostatnich dniach temperatury we Francji wyraźnie spadły, jednak mieszkańcom niektórych regionów pogoda wciąż daje się we znaki -  problemem stały się gwałtowne burze.

sg, pap

+
 0

Czytaj także