Do godziny 20:30 strażacy podejmowali interwencje łącznie 230 razy. Do ich zadań należało usunięcie powalonych drzew i połamanych konarów z ulic, chodników i linii energetycznych. Wypompowywali również wodę z piwnic oraz udrażniali przepusty drogowe.
Jak poinformował Polską Agencję Prasową oficer dyżurny Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego, lokatorzy dziesięciu domów potrzebowali pomocy służb przy zabezpieczeniu uszkodzonych dachów.
Niemal 6 tysięcy osób bez prądu
Wieczorem około 5,8 tysiąca mieszkańców Podkarpacia nie miało prądu. Trudna pogoda szczególnie we znaki dała się mieszkańcom Krosna, Rzeszowa i Mielca, o którym wcześniej wspominaliśmy.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej dla tego rejonu wydał ostrzeżenia drugiego i trzeciego stopnia przed burzami.
Serwis Sieć Obserwatorów Burz w swoich mediach społecznościowych pokazywała materiały otrzymane od ich czytelników. Na zdjęciach i nagraniach widzimy wielkie kule gradu, ale także zjawisko zwane downburst.
twittertwitter
Starosta Powiatu Mieleckiego zabrał głos
„Burza tworząca się w okolicach Brzostka, Ropczyc, Sędziszowa Małopolskiego przeszła przez powiat mielecki. Silny wiatr, deszcz i opady gradu przyniosły spore zniszczenia w Gminie Przecław, w Książnicach, Goleszowie i Bożej Woli, a także w Mielcu i w gminie Padew Narodowa” – napisał Starosta Powiatu Mieleckiego.
„Cały czas pracują strażacy PSP i OSP usuwając wywrócone drzewa, elementy wystroju, zadaszenia itp. Dotychczas przyjęto 60 zgłoszeń do interwencji. W poniedziałek gminy czeka szacowanie szkód, w tym w uprawach” – dodał Kazimierz Gacek.
Czytaj też:
Tak ptaki poradziły sobie z pogodowym armagedonem. „Zobaczcie, jak przywarły do gniazda!”Czytaj też:
W Bałtyku zakwitły sinice. Zamknięto trzy popularne kąpieliska